Kolejne spotkanie z podejściem Gestalt.

Kolejne spotkanie z podejściem Gestalt.

Podejście Gestalt jest holistyczne tzn. postrzega człowieka całościowo, czyli w jedności intelektu, ciała i emocji. Dzisiaj chcę zwrócić naszą uwagę na całość (jedność) jaką tworzymy ze środowiskiem, w którym na co dzień żyjemy. 

Nasze środowisko składa się z wielu elementów i zachodzi w nim wiele procesów oraz zjawisk. To w dużym skrócie cały świat ożywiony i nieożywiony.

Są tak dynamiczne, że nie sposób za nimi wszystkimi nadążyć. Podobnie jest z elementami, z których składa się nasze środowisko. Jest ich nieskończona ilość.

Pomimo, że czasem nie nadążamy za dynamiką środowiska lub nie zdajemy sobie do końca sprawy z jego elementów nie oznacza, że nie mają na nas wpływu. Mają i to bardzo duży. Dla mnie to „wielki kocioł”, w którym jesteśmy zanurzeni w każdym momencie życia.

Dlaczego to jest takie ważne? Ponieważ człowiek nie może być postrzegany w oderwaniu od środowiska, w którym żyje. Jesteśmy z natury relacyjni, współzależni „z” i „od” środowiska, a środowisko od naszych działań (wskazuje na to cała ekologia). Jak mówił twórca terapii Gestalt Perls żyjąc w środowisku doświadczamy cały czas wymiany z nim. Ta wymiana nazywana jest kontaktem. Bez wymiany, kontaktu nie jesteśmy w stanie rozwijać się i przetrwać.

Jeśli wiec mamy osobę, który cierpi, a jej cierpienie ma np. formę depresji lub nerwicy, to mamy do czynienia z opowieścią nie tylko o pojedynczej osobie. To opowieść również o jej środowisku i kontakcie jaki zaszedł lub zachodzi pomiędzy tą osobą, a środowiskiem, w którym żyła albo żyje. Tylko obejmując świadomością całość czyli człowieka, jego środowisko i kontakt jaki zachodzi pomiędzy, jesteśmy w stanie zrozumieć „to cierpienie” oraz znaleźć możliwość wyjścia z niego.

Patrzenie na cierpienie człowieka bez kontekstu środowiska to niestety częsta tendencja w świecie, która prowadzi do izolacji, osamotnienia i poczucia, że „coś ze mną jest nie tak”. Wówczas pojawia się również presja otoczenia, by ta osoba coś ze sobą zrobiła, ogarnęła się czy nawet złość lub oskarżenia, że tego nie robi.

W trakcie uczestnictwa w terapii Gestalt bardzo klarownie widać jak stopniowo w trakcie pracy nad rozwojem własnej świadomości wyłania się obraz związku cierpienia danej osoby ze środowiskiem, w którym żyła/żyje i relacjami w nich panującymi. Wzrasta również świadomość własnej wrażliwości czyli sposobu odczuwania i reagowania na naturę ożywioną i nieożywioną w środowisku, w którym żyje dana osoba.

Krzysztof Pawłuszko

Dodaj komentarz

Close Menu